V-max VMX12 VMX-12 V-max VMX12 VMX-12 V-max VMX12 VMX-12 V-max VMX12 VMX-12 V-max VMX12 VMX-12 V-max VMX12 VMX-12 
1985-  Historia firmy

Yamaha

VMX 12 

 

V-max 

Model 1999 - fot. broszury reklamowe
Mało jest motocykli tak trudnych do zaszufladkowania. Jedni próbowali skatalogować go wśród chopperów, czasami nawet pośród motocykli turystycznych, inni widzieli go jako naked bike'a. Czemu przypisać to zamieszanie? potężnemu silnikowi zdolnemu napędzić poważny sportowy motocykl, typowo amerykańskiej stylizacji nadwozia schlebiającej gustom miłośników chopperów oraz komfortowi jazdy godnemu motocykla turystycznego. A wszystko to przy geometrii podwozia i zawieszeniu dalekim od poziomu motocykli sportowych, przyspieszeniu i prędkości maksymalnej grupo przewyższającym maksymalny pułap największych nawet chopperów i takich atrybutach dyskwalifikujących każdy motocykl turystyczny, jak maleńki zbiornik paliwa i brak jakichkolwiek osłon aerodynamicznych. Teoretycznie taki motocykl nie powinien był nigdy powstać, ale skoro powstał, musiał osiągnąć olbrzymi sukces rynkowy. 
Model 2000; fot: materiały reklamowe producenta
Yamaha V-max należy do najdłużej produkowanych seryjnie motocykli. Pierwsza prezentacja odbyła się w Las Vegas w październiku 1984r. (głównym prowadzącym projekt wykonawczy był Pan Araki). W sprzedaży pojawiła się w 1985r i od razu podbiła serca i zawładnęła wyobraźnią wszystkich nie tylko z racji nieszablonowej stylistyki, lecz także z powodu silnika (główny projektat Pan Ashihara) dysponującego olbrzymią mocą 145KM. były to czasy, gdy wiele poważnych przedstawicieli w Europie Zachodniej wprowadziło dobrowolne ograniczenie mocy sprzedawanych motocykli do 100KM. Siłą rzeczy V-max musiała wypaść z ich oferty, a jego amatorzy musieli korzystać z usług importerów indywidualnych. Stąd bardzo szybko Yamaha zyskała wizerunek czegoś stojącego na granicy legalności. Gdy dodać do tego nimb, jaki zyskała już na początku, gdy okazała się niezbyt łatwa do okiełzania przez mało doświadczonych kierowców, nie dziwi fakt, że zdobyła image motocykla dla prawdziwego MACHO. Dla wielu V-max stał się po prostu motocyklem kultowym. 
Model 1994; fot: materiały reklamowe producenta
Pierwsza prezentacja w Europie odbyła się we Francji w 1986r - tutaj jednak moc ograniczono do 104KM przy 7500rpm. Już w 1991r pojawiła się wersja o mocy zredukowanej do 98KM (redukcja emisji hałasu z 83 do 81dB - ograniczenie mocy uzyskano poprzez zmianę wałków rozrządu; przy okazji zmieniono przełożenie przekładni z 33/9 na 33/10), ale mit "killera" przylgnął do V-max'a na stałe. Niemniej jednak amatorzy wersji otwartej nadal musieli polegać na firmach sprawadzających motocykle z USA. 
Przekrój przez silnik - fot. Yamaha Designe ClubUkład V-boost - fot. Yamaha Designe Club
Silnik V-max'a pochodzi z turystycznego liniowca XVZ12TD Venture. Zastosowano większe zawory z twardszymi sprężnymi, "ostrzejsze" wałki rozrządu, lżejsze tłoki i korbowody, zmodyfikowano wał korbowy. Swoją moc zawdzięcza w pewnej mierze także układowi V-Boost, którego działanie objawia się szczególnie odczuwalnie powyżej 6000rpm. Wtedy to włącza się dodatkowy zawór zainstalowany w kanałach dolotowych wywołujący efekt, jak gdyby każdy z cylindrów zasilany był dwoma gaźnikami. Daje to około 15% skok mocy. Dość powiedzieć, że tak potraktowany motocykla przyspiesza na piątym biegu od 60 do 140km/h zaledwie w 8,5sek. Już przy 4000rpm kierowca ma do dyspozycji 50KM, a przy 6000rpm aż 105KM. Silnik pracuje przy tym spokojnie i bez wibracji. Potężny silnik nie należy do specjalnie oszczędnych. Zużycie paliwa na poziomie 8 litrów nie powinno dziwić. 
Szkic wstępny z 1984r - fot. Yamaha Designe Club

Oryginalne zawieszenie jest zbyt wiotkie na ostrą jazdę po zakrętach z prędkością powyżej 180km/h, co może uzewnętrznić się jako mocne wężykowanie tylnego koła, powyżej 200km/h występujące także także przy jeździe na wprost. Sposobów zaradzenia tym przypadłościom jest kilka, ale najczęściej spotykane to usztywnienie ramy poprzez dodatkowe zastrzały biegnące od łożyskowania wahacza do główki ramy i wzmocnione przednie teleskopy, najlepiej typu upside-down.

model 1985model 1990model 1996

model 1986model 2001

 Wytwórnia, próbując złagodzić niezbyt przychylne opinie na temat swojego motocykla, wprowadzała zmiany w toku produkcji. I tak w 1987r poprawiono skrzynię biegów, w 1990 zmieniono zapłon na cyfrowy (w tym też roku pojawił się na rynku japońskim), w 1993r w miejsce dwutłoczkowych przednich zacisków hamulcowych pojawiły się wzmocnione czterotłoczkowe (od FZR1000) oraz wentylowane tarcze hamulcowe o średnicy 298mm. Powiększono również średnicę rur nośnych teleskopów z 40mm do 43mm. Przy okazji zmieniono alternator na mocniejszy, a stosowane do tej pory seryjne ogumienie Dunlop'a na Metzeler'a. 

Tunerzy (np. Egli) wyliczają najczęśniej siedem przeróbek poprawiających własności jezdne tego modelu: łożyska główki ramy, widelec, zbieżność kół, amortyzatory tylne, wzmocnienie ramy, układ hamulcowy i wprowadzenie amortyzatora kierownicy. 

 

Model 1990; fot: Cycle World 04/90
Kupując używanego V-max'a należy zwrócić uwagę na nieliczne słabe punkty konstrukcyjne, do których należą: skorodowane i zapieczone zaciski hamulcowe, odkształcone tarcze hamulcowe, ślizgające się sprzęgło, ciężko pracujący rozrusznik i mający tendencję do korozji układ wydechowy. Wspomniane problemy z rozrusznikiem mogą występować mimo sprawnego i w pełni naładowanego akumulatora. Są one przeważnie efektem zabrudzenia wnętrza rozrusznika. Wymycie szczotek i komutatora w większości przypadków przynosi pożądane rezultaty. Są to zatem usterki typowe dla eksploatowanych dłuższy  czas motocykli, natomiast licząca sobie tyle lat konstrukcja wolna jest od typowych wad. Silnik i całe przeniesienie napędu może stanowić wzorzec trwałości. Kłopoty mogą wynikać jedynie z usterek elementów instalacji elektrycznej, takich jak: regulator napięcia i moduł zapłonowy czy układ sterowania zapłonem 

Podsumowując, Yamaha V-max nie należy może do motocykli dających się łatwo okiełznać i być może nie jest tak zwinna w zakrętach jak inne, nie hamuje tak sprawnie, ale też mało który motocykl daje taką satysfakcję z jazdy i z faktu posiadania pojazdu w pełni zasługującego na miano kultowego.

 

Literatura: Książka napraw VMX12 1985-95, książka obsługi VMX12 2000, Świat Motocykli  011/96, MOTOCYKL 06/98,  broszury reklamowe

 

Dane techniczne:

 
model 1985 
Silnik: czterosuwowy, czterocylindrowy, widlasty V700, chłodzony cieczą, rozrząd typu DOHC, 4 zawory na cylinder, pojemność 1198ccm, śred.xskok 76,0x66,0mm, moc maksymalna 145KM @ 8700rpm, moment obrotowy 122Nm @ 7500rpm, stopień sprężania  10,5:1, 4 gaźniki podciśnieniowe Mikuni 34mm, układ V-booster, smarowanie obiegowe wysokociśnieniowe z miską olejową, rozrusznik elektryczny, akumulator 12V-16Ah, zapłon elektroniczy CDI,  
Przeniesienie napędu: napęd pierwotny kołami zębatymi 1,775, napęd końcowy wał Kardana 2,851, sprzęgło wielotarczowe mokre, skrzynia biegów 5-stopniowa mechaniczna, I-2,529, II-1,772, III-1,347, IV-1,076, V-0,928, 
Podwozie: podwójna zamknięta z rur stalowych, widelec teleskopowy 41mm "pompowane", skok 140mm, wahacz wleczony podparty dwoma elementem resorująco-tłumiącym , skok 100mm, hamulec przedni dwutarczowy 298mm, zacisk dwutłoczkowy, hamulec tylny jednotarcza 282mm, zacisk jednotłoczkowy, koła odlewane, ogumienie - przód 100/90V18, tył 150/90V15, 
Wymiary i masy: długość 2300mm, szerokość 795mm, wysokość 1160mm, wysokość siedzenia 765mm, rozstaw osi 1590mm, prześwit 145mm, wyprzedzenie 119mm, masa pojazdu gotowego do jazdy 282kg, nośność 216kg,  minimalny promień zawracania 2790mm, zbiornik paliwa 15,0dm3 rezerwa 3,0dm3,
Osiągi: prędkość maksymalna ponad 230km/h, przyspieszenie 0-100km/h 3,1s, średnie zużycie paliwa 6,6l/100km, 
Dane eksploatacyjne: olej silnikowy SAE20W40 SE 3,8l z filtrem, świece zapłonowe NGK DPR8EA-9, przerwa na elektrodzie 0,8-0,9mm, olej w zawieszeniu SAE10W po 451ccm, luz zaworowy: ssące 0,11-0,15mm, wydechowe 0,26-0,30mm, wolne obroty: 950-1050rpm, poziom paliwa 16mm , ciśnienie w ogumieniu: przód 235kPa tył 255kPa, ciśnienie sprężania: 980kPa, olej przekładni końcowej 200ccm, pojemność układu chłodzenia 3,05l,  
 

 

motolit@neostrada.pl

aktualizacja: 08 czerwca 2006

Powrót do strony głównej